Blog "satus"
Komentarze do notki

Ja również trafiłam do Satus

satus | 2009-12-11 | 00:17:57

Wyobraźcie sobie, że, jak mawiają, wszystkie drogi prowadzą do Rzymu nie jest ot takim powiedzonkiem. Tak jest naprawdę. Kiedy Arnold zadowolony znalazł się w Satus ja nadal pracowałam w swojej poprzedniej pracy. Któregoś dnia, niby przypadkiem, Arnold spytał, czy bym nie dołączyła do ich grupy.

 

Zdziwiona byłam mocno, ponieważ uznałam, że nie mam dość kwalifikacji by pracować w Satus. Ale Arnold upierał się, żebym ja się nie upierała. Pocałunek Znam się na księgowaniu, parzenie kawy to przecież nie jest nic skomplikowanego, dam radę! A zarabiać będę więcej aniżeli w obecnej firmie. No, i będę cały czas przy Arnoldzie.

 

Wiecie, sama nie wiem, czy rozwiązanie bycia z kimś praktycznie 24 godziny/dobę jest rozwiązaniem dobrym, ale pomyśłałam sobie, że chociaż warto spróbować. Złożyłam papiery. Na telefon przestałam czekać właściwie pod trzech dniach. Ale zadzwonili do mnie po tygodniu. Okazałam się bardzo dobrą kandydatką na to stanowisko i od teraz pracujemy razem z Arnoldem. Wcale tak często się nie widujemy! To spora firma, jeśli wpadniemy na siebie dwa razy w ciągu dnia to jest już spory sukces. 

 

A w domu wcale nie rozmawiamy o tym, co działo się w Satus. Mamy o wiele więcej wspólnych, ciekawych tematów! 

| ()



generalnie czad pozdrawiam z Warszawy
Pranie wykładzin (http://www.dywan.waw.pl) (zbyszekkam@wp.pl)
(2010-04-26) (09:08:10) (194.169.228.10)



czy to ten satus ktory daje kase na wszystkie pomysly? bo mam super pomysl na maszyne wysokosciowa tylko potrzebuje kasy...
ddmix (ddmix@yahoo.com)
(2010-04-29) (21:16:13) (89.79.117.1)



+ Dodaj komentarz

« wróć


Darmowe Blogi Blogx.pl | ZałóżBloga


Toruń · Muzyka · MP3 · Filmy ·